Granola kawowo-pomarańczowa

60 minut

proste

litrowy słoik

Poranki już nie te, co kilka tygodni temu, rześkie, jasne, wesołe i wczesne. Późnowrześniowy poranek jest ‘stężały od chłodu’, a jego słońce ‘blade i ciężkie’ wyłania się ‘w wieńcach wron i kawek’.* Tak z wolna i leniwie wstające słońce z trudem budzi i mnie. I tak we wspólnym lenistwie połączeni rozpoczynamy dzień. Na cześć słońca, i tego letniego, w pełni swych sił i tego uspokojonego jesienią wsypuję do miski pomarańczową granolę. Jej cytrusowo-kawowy zapach i konieczność chrupania skutecznie pozbawia mnie resztek snu. Oby słońce raczyło nas swą obecnością tej jesieni jak najczęściej, na uciechę lub pociechę pieczmy granolę.

Opinie

Składniki:

Dostosuj porcję
3szklanki płatków owsianych górskich
garść dowolnych orzechów (ja użyłam mieszanki włoskich, laskowych i nerkowców)
skórka otarta z jednej pomarańczy
szczypta soli
125ml zaparzonej mocnej kawy
1/3szklanki miodu
1/2szklanki oleju kokosowego

Wskazówki

1.
W dużej misce połącz płatki, zgrubnie posiekane orzechy, skórkę pomarańczy, sól.
Oznacz jako zrobione
2.
W garnuszku podgrzej chwilę olej kokosowy z miodem. Wmieszaj wraz z kawą w zawartość miski. Dokładnie wymieszaj i przesyp na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piecz w 160 stopniach przez około 20-25 minut, co jakiś czas mieszając. Pozostaw do ostygnięcia, dopiero wówczas granola zrobi się chrupiąca.
Oznacz jako zrobione

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.